Polskie forum fanów TOTO TOTO - Polska strona zespołu
Maj 30, 2020, 22:23:03 *
   Strona główna   Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Hydra (1979)  (Przeczytany 5818 razy)
Julia Stoff
Administrator
Senior
*****
Wiadomości: 81


Zobacz profil WWW
« : Kwiecień 02, 2007, 19:08:42 »

www.toto-music.net: Hydra
« Ostatnia zmiana: Marzec 07, 2011, 22:27:24 wysłane przez Julia Stoff » Zapisane
Forest
Nowicjusz
*
Wiadomości: 1


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Grudzień 17, 2007, 23:53:54 »

Witam wszystkich. Nikt nie pisze - to ja będę pierwszy. Toto słucham od kilku lat, a na "poważnie" od niedawna:-). Płyta w sumie fajna, 99 bardzo stylowy, ale jest tu moja najlepsza piosenka albo przynajmniej jedna z najlepszych piosenek Toto (wiadomo, większość jest fajna). Chodzi mi o Lorraine. Nie będę opisywał moich reakcji podczas słuchania, bo nie ma sensu:-). Ale ten kawałek króluje ostatnio u mnie wszędzie. I chyba tak zostanie. Pozdrawiam wszystkich
Zapisane
MICHART56
Stały bywalec
***
Wiadomości: 40


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Kwiecień 13, 2009, 15:26:23 »

Z Hydry uwielbiam
oczywiście 99   Duży uśmiech
Mama
White sister
St. George and the dragon (ostatnio polubiłem Chichot)
 i Hydra

pozdrawiam
Zapisane
Kelme
Stały bywalec
***
Wiadomości: 49



Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Marzec 19, 2010, 12:04:41 »

Dawno nie słuchałem tej płyty, a to duuuży błąd. Zaskoczyła mnie swoją niesamowitą świeżością. Wystarczyłoby ją lekko podliftingować i wydać jako nowość. Niewielu zorientowałoby się, że krążek ma z górą 30 lat.
Bardzo przyjemnie wprowadza w klimat tytułowy utwór Hydra, sam w sobie mogący stanowić tło filmu fantasy. Kontynuacją tego początku jest kolejny, dynamiczny St. George and the Dragon z genialnym solo Steve'a pośrodku i zabawnymi zagraniami na pianie. O 99 można tylko powiedzieć, że skłania do niekontrolowanych ruchów kończyn wszelakich. Lorraine zawsze wprowadzała mnie na dobre obroty. All Us Boys to taki typowy dla 79-ego numer, fajnie że taki hard-rockowy. Mama genialna sekcja, nikt nigdy tego nie skopiuje (i dobrze), Jeff rewelacyjny. White Sister jest przykładem nie starzenia się większości numerów Toto, do końca istnienia grupy z powodzeniem wykonywany na koncertach. A Secret Love mógłby stanowić tło szczęśliwie kończącego się jakiejś topowej produkcji filmowej, genialne.
Jestem pod wrażeniem bardzo nowoczesnego brzmienia jak na tamte czasy, zwłaszcza na użycie wysoko rozwiniętych instrumentów przyciskanych. Bardzo fajny głos Paicha, świeży Lukathera, trzymający fason Kiballa. David Hungate, kapitalnie współpracuje z Jeffem, na nowo odkrywam ten jego basik, wcale nie gorszy od Mike'a. No i oczywiście niepodrabialny Jeff, może Simon jest i lepszym technikiem, ale to Porcaro wymyślił cały feeling bandu, budując rozpoznawalność zespołu na tym łez padole.
« Ostatnia zmiana: Marzec 19, 2010, 12:06:51 wysłane przez Kelme » Zapisane
PAWOKO
Nowicjusz
*
Wiadomości: 9


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Maj 21, 2010, 08:49:29 »

Płyta podobna do poprzedniej. Dla mnie utwór "White Sister" jest najsłabszy na tej płycie i najmniej mi się podoba.
Zapisane
Pam
Junior
**
Wiadomości: 38


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Wrzesień 28, 2010, 15:13:32 »

"Podobna do poprzedniej"  Szok
Jak dla mnie niepodobna do żadnej innej  Duży uśmiech Ale to moja subiektywna ocena. Moja NAJLEPSZA ! NO 1  Spoko
Hydra ma groove, mroczny klimat ... włóżcie słuchawki na uszy i zamknijcie oczy .... ja nawet czuję zapach lochu, siarki ... wigoć ...
Nawet Mr.Dragon czai się za rogiem  Szok A ja biedna księżniczka  Co? czekam na swoich rycerzy  Język
I tak już od 22 lat  Mrugnięcie
Zapisane
MKorzen
Nowicjusz
*
Wiadomości: 2


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Kwiecień 05, 2020, 01:15:15 »

Jest to mój pierwszy post na tym forum i chciałnbym się nim ze wszystkimi bardzo serdeczie przywicać.

Moim zdnaiem, jest to najlepsza płyta TOTO! Spójna (poza jednym wyjątkiem), melodyjna, doskonale zagrana i zrealizowana. Płyta, która zamyka się w piękną całość. Słucham TOTO od 12 roku życia, zarażony przez brata - basistę zakochanego w braciach Porcaro. Zawsze chętnie wracam do twórczości TOTO, ale najchętniej do Hydry właśnie. Uważam, że utwory: Hydra, St. George and the Dragon, doskonała/genialna Mama!, All Us Boys to kwintesencja TOTO. Na tej płycie nie pasuje mi tylko jeden utwór: A Secret Love.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 05, 2020, 03:06:01 wysłane przez MKorzen » Zapisane
Julia Stoff
Administrator
Senior
*****
Wiadomości: 81


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #7 : Kwiecień 07, 2020, 00:56:25 »

Trochę tu pusto ostatnimi czasy, więc z tym większą przyjemnością witam Ciebie MKorzen. Dziękuję za posta i pozdrawiam.
Zapisane
MKorzen
Nowicjusz
*
Wiadomości: 2


Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Kwiecień 12, 2020, 03:46:33 »

Cześć Julia, nie ma za co dziękować. Toto to dla mnie taki zespół życia, to od niego wszystko się zaczęło, ewaluowało na inne zespoły, ale koniec końców zawsze wracałem do początku. Jeff Porcaro, dla mnie jest to filar i nr.1 tego zespołu, doskonały perkusista. Szkoda, że tak wcześnie odszedł, że tak mało koncertów z jego udziałem zostało wydanych. Oglądam właśnie po raz pierdyilardowy "On The Run" z Montreux i nie mogę się nadziwić jaki to był doskonały band z braćmi Porcaro! Pozdrowienia dla Ciebie.
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2009, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!